<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"><channel><title>zaduchem</title><link>https://zaduchem.iq24.pl/</link><description>zaduchem</description><language>pl-pl</language><atom:link href="https://zaduchem.iq24.pl/rss.xml" rel="self" type="application/rss+xml"/><lastBuildDate>Mon, 12 May 2008 18:08:59 +0200</lastBuildDate><item><title>Zagadki Biblijne</title><link>https://zaduchem.iq24.pl/temat/10736?str=3#k113449</link><description><![CDATA[Ja jakoś odpowiedzi nie znalazłem... Podaj odpowiedź, bo widzę, że już od Lutego wszyscy szukają i nic...]]></description><pubDate>Mon, 12 May 2008 18:08:59 +0200</pubDate><dc:creator>Arionet</dc:creator><guid isPermaLink="true">https://zaduchem.iq24.pl/temat/10736?str=3#k113449</guid></item><item><title>Maryja w Piśmie Świętym</title><link>https://zaduchem.iq24.pl/temat/11478#k113409</link><description><![CDATA[Możecie uznać, że to trochę off-topic, ale daje do myślenia. Znalazłem wypowiedź z New Catholic Encyclopedia: „Maryja rzeczywiście jest Matką Bożą, jeżeli spełnione są dwa warunki: Że naprawdę jest matką Jezusa i że Jezus naprawdę jest Bogiem” (1967, t. 10, s. 21). Biblia mówi, że Maria była matką Jezusa, ale czy Jezus był Bogiem? Kościół sformułował swoje pojęcie Trójcy dopiero w IV wieku, długo po ukończeniu spisywania Pisma Świętego (Breviarium Fidei. Wybór doktrynalnych wypowiedzi Kościoła, Poznań 1989, s. 149; zob. „Trójca”, ss. 365, 366). Wówczas to, w „Symbolu nicejskim”, Kościół nazwał Jezusa „Bogiem prawdziwym”. Później, na soborze efeskim w roku 431, Kościół uznał Marię za Theotòkos, to znaczy „Bożą Rodzicielkę” lub „Matkę Bożą”. Niemniej ani tego wyrażenia, ani takiego poglądu nie znajdujemy w żadnym przekładzie Biblii (zob. „Jezus Chrystus”, strony 125-130).]]></description><pubDate>Mon, 12 May 2008 17:01:47 +0200</pubDate><dc:creator>Arionet</dc:creator><guid isPermaLink="true">https://zaduchem.iq24.pl/temat/11478#k113409</guid></item><item><title>Maryja w Piśmie Świętym</title><link>https://zaduchem.iq24.pl/temat/11478#k113407</link><description><![CDATA[Zobaczcie, sobie te wersety w Waszych Bibliach: Tutaj pisze, czego można się nauczyć z biblijnych wzmianek o Marii. 1) Ochoczego przyjmowania wszystkiego, co Bóg przekazuje przez swych posłańców, choćby w pierwszej chwili nas to zaniepokoiło lub wydawało się niemożliwe (Łuk. 1:26-37). 2) Odważnego działania zgodnie z poznaną wolą Boga i pokładania w Nim całkowitej ufności. (Zobacz Łukasza 1:38. Z Powtórzonego Prawa 22:23, 24 wynika, że niezamężnej dziewczynie żydowskiej, u której by stwierdzono ciążę, groziły poważne konsekwencje). 3) Tego, że Bóg jest gotów posłużyć się człowiekiem bez względu na jego pozycję społeczną (por. Łuk. 2:22-24 z Kapł. 12:1-8). 4) Stawiania na pierwszym miejscu spraw duchowych. (Zob. Łukasza 2:41; Dzieje 1:14. Od żydowskich żon nie wymagano, by rokrocznie w okresie Paschy towarzyszyły mężom w długiej podróży do Jerozolimy, ale Maria to czyniła). 5) Doceniania czystości moralnej (Łuk. 1:34). 6) Sumiennego pouczania dzieci o Słowie Bożym. (Znalazło to odbicie w tym, co czynił Jezus, gdy miał 12 lat. Zobacz Łukasza 2:42, 46-49).]]></description><pubDate>Mon, 12 May 2008 16:56:30 +0200</pubDate><dc:creator>Arionet</dc:creator><guid isPermaLink="true">https://zaduchem.iq24.pl/temat/11478#k113407</guid></item><item><title>Twój ulubiony fragment Pisma Świętego</title><link>https://zaduchem.iq24.pl/temat/11260#k104100</link><description><![CDATA[Izajasza 33:24: &quot;I żaden mieszkaniec nie powie: „Jestem chory”. Lud mieszkający w tej krainie dostąpi odpuszczenia winy.&quot; - Lubię ten werset, bo w przyszłości nikt nie będzie chory, a poza tym, to wszyscy dostąpimy odpuszczenia win. Psalm 37:10: &quot;Prawi posiądą ziemię i będą na niej przebywać na zawsze&quot; - Tutaj jest wykazane piękne pokrzepienie dla ludzi. Będą mogli żyć wiecznie tutaj na ziemi. Z pewnością będzie to piękne.]]></description><pubDate>Tue, 22 Apr 2008 18:41:56 +0200</pubDate><dc:creator>Arionet</dc:creator><guid isPermaLink="true">https://zaduchem.iq24.pl/temat/11260#k104100</guid></item><item><title>Modlitwa sercem</title><link>https://zaduchem.iq24.pl/temat/10789#k104090</link><description><![CDATA[Ja nie modlę się w kościele, czy w jakimś specjalnym miejscu i dzięki temu, np. wieczorem, gdy kładę się spać, lubię często &quot;poopowiadać&quot; Bogu w modlitwie to co mnie dzisiaj spotkało, z czym mam problem, za co Bogu dziękuję. Jest to mój przyjaciel i zwierzam mu się ze swych najskrytszych myśli. Jezus mówił o faryzeuszach, którzy wciąż powtarzali to samo, modlili się tam gdzie ich najbardziej widziano, itp. Takie zachowanie zostało przez niego bardzo potępione, dlatego ja też nie uczę się modlitw na pamięć i nie czytam ich.]]></description><pubDate>Tue, 22 Apr 2008 18:10:55 +0200</pubDate><dc:creator>Arionet</dc:creator><guid isPermaLink="true">https://zaduchem.iq24.pl/temat/10789#k104090</guid></item><item><title>Ulubiona książka religijna</title><link>https://zaduchem.iq24.pl/temat/10787#k103895</link><description><![CDATA[Na mnie duży wpływ wywarła książka &quot;Czego uczy Biblia&quot; - Watchtower Bible and Tract Society. Jest tam bardzo prostym językiem wyjaśnione wiele pytań, na które ludzie szukają odpowiedzi, np.: &quot;Czy Bóg chciał takiego świata?&quot; &quot;Gdzie są umarli?&quot; &quot;Dlaczego Bóg dopuszcza cierpień?&quot; &quot;Jak żyć, żeby się podobać Bogu?&quot; I wiele wiele innych. Jest to książka darmowa, udostępniana przez Świadków Jehowy. Wystarczy poprosić ich przy okazji wizyty w czyimś domu, lub napisać list, na adres: &quot;Biuro oddziału Świadków Jehowy, ul. Warszawska 14, 05-830 Nadarzyn&quot;.]]></description><pubDate>Tue, 22 Apr 2008 12:59:54 +0200</pubDate><dc:creator>Arionet</dc:creator><guid isPermaLink="true">https://zaduchem.iq24.pl/temat/10787#k103895</guid></item><item><title>Bóg kochający czy karzący?</title><link>https://zaduchem.iq24.pl/temat/11694#k103890</link><description><![CDATA[List Jakuba 1:13: &quot;Niech nikt, kto jest doświadczany, nie mówi: „Przez Boga jestem doświadczany”. Bóg bowiem nie może być doświadczany przez coś złego ani sam nikogo nie doświadcza&quot;. Ten werset Biblijny daje dużo do zrozumienia. Bóg nigdy nie karze tego, co dla ludzi nie możliwe. Inny werset Biblii mówi tak: &quot;Zbliżcie się do Boga, a on zbliży się do was. Obmyjcie ręce, grzesznicy, i oczyśćcie serca, niezdecydowani.&quot;(Jakuba 4:8) - skoro mamy się zbliżyć do Boga, to chyba nas kocha, bo sam o sobie powiedział w Biblii: &quot;Kto nie miłuje, nie poznał Boga, ponieważ Bóg jest miłością&quot; - powiedziano tu wyraźnie, że Bóg jest kochający, a nie karzący.]]></description><pubDate>Tue, 22 Apr 2008 12:51:39 +0200</pubDate><dc:creator>Arionet</dc:creator><guid isPermaLink="true">https://zaduchem.iq24.pl/temat/11694#k103890</guid></item><item><title>Trójca</title><link>https://zaduchem.iq24.pl/temat/10668#k103889</link><description><![CDATA[Ja nie wierzę w Trójcę. Sami widzicie, że jest to za bardzo skomplikowane. W Biblii nie ma ani razu napisanego słowa Trójca. Duch święty nie jest osobą, ponieważ w Dziejach Apostolskich 10:44,45 pisze: &quot;Kiedy Piotr jeszcze mówił o tych sprawach, duch święty zstąpił na wszystkich słyszących to słowo. 45 A wierni, którzy przyszli z Piotrem — ci z obrzezanych — zadziwili się, ponieważ wspaniałomyślny dar ducha świętego został wylany także na ludzi z narodów&quot;. W takim razie jak normalna istota może zostać wylana na inne? Duch Święty to moc Boża.]]></description><pubDate>Tue, 22 Apr 2008 12:46:11 +0200</pubDate><dc:creator>Arionet</dc:creator><guid isPermaLink="true">https://zaduchem.iq24.pl/temat/10668#k103889</guid></item><item><title>Propozycje</title><link>https://zaduchem.iq24.pl/temat/11570#k63405</link><description><![CDATA[Jestem za zmianą tego forum na nowe z większymi możliwościami o jakich już było wspomniane. Cóż reklamy-zawsze są dwie strony medalu, czyli jakieś zalety, ale wady też.]]></description><pubDate>Thu, 21 Feb 2008 16:27:46 +0100</pubDate><dc:creator>dorota</dc:creator><guid isPermaLink="true">https://zaduchem.iq24.pl/temat/11570#k63405</guid></item><item><title>Bóg kochający czy karzący?</title><link>https://zaduchem.iq24.pl/temat/11694#k62725</link><description><![CDATA[Ja ostatnio czytając Pięcioksiąg Mojżeszowy doszłam do wniosku, że tam Bóg reguluje każdą sferę życia ludzkiego i konkretnie wyznacza drogę, którą człowiek musi podążyć. Tu Bóg karze za niekonsekwencje i rzadko okazuje litość.]]></description><pubDate>Wed, 20 Feb 2008 15:36:16 +0100</pubDate><dc:creator>Zofija</dc:creator><guid isPermaLink="true">https://zaduchem.iq24.pl/temat/11694#k62725</guid></item><item><title>Bóg kochający czy karzący?</title><link>https://zaduchem.iq24.pl/temat/11694#k57480</link><description><![CDATA[Racja, to, że Bóg dał nam wolność i raczej nie ingeruje w nasze życie, zabrzmiało jak XVIII-wieczny deizm: Bóg puścił w ruch ziemię i już dalej nic go nie obchodzi. Niejasno przedstawiłam tu istotę wolności człowieka. Człowiek jest wolny, bo ma wolną wolę i sam decyduje, co wybrać. Bóg dopuszcza do nas konsekwencje naszych czynów, bo jesteśmy wolni. Po konsekwencjach też poznajemy, że źle robimy. Bóg nie ocenia człowieka za życia za jego wybory i nie karze, może tylko upominać, bo nie jest tyranem, ale Miłością. Człowiek ma od Niego szansę na poprawę przez całe życie. Dopiero po śmierci Bóg osądzi człowieka z miłości do bliźniego lub jej braku. Myślę, że Bóg dał nam sumienie i Dekalog, byśmy sami potrafili odróżniać dobro od zła.]]></description><pubDate>Tue, 12 Feb 2008 13:56:21 +0100</pubDate><dc:creator>kasia</dc:creator><guid isPermaLink="true">https://zaduchem.iq24.pl/temat/11694#k57480</guid></item><item><title>Chrześcijaństwo to walka</title><link>https://zaduchem.iq24.pl/temat/12197#k57247</link><description><![CDATA[Ponieważ na każdym kroku spotykają nas jakieś pokusy... z którymi musimy walczyć. Nieustannie ktoś wyśmiewa nas... naszą wiarę. Nie możemy na to pozwolić. Nie możemy wstydzić się wiary. Ehh... późno już jestem zmęczony... jak wymyślę coś więcej to edytuję ten post;)]]></description><pubDate>Mon, 11 Feb 2008 22:18:20 +0100</pubDate><dc:creator>Patagg</dc:creator><guid isPermaLink="true">https://zaduchem.iq24.pl/temat/12197#k57247</guid></item><item><title>Bóg kochający czy karzący?</title><link>https://zaduchem.iq24.pl/temat/11694#k56876</link><description><![CDATA[I myślisz, że Bóg Cię tak po prostu zostawi samopas w świecie i dopiero po śmierci oceni Twoje czyny? Przecież musi pokazać Ci, że źle robisz.]]></description><pubDate>Mon, 11 Feb 2008 15:11:12 +0100</pubDate><dc:creator>Zofija</dc:creator><guid isPermaLink="true">https://zaduchem.iq24.pl/temat/11694#k56876</guid></item><item><title>Jezus - tak, Kościół - nie </title><link>https://zaduchem.iq24.pl/temat/12199#k56849</link><description><![CDATA[Kościół został ustanowiony przez Jezusa Chrystusa podczas Ostatniej Wieczerzy z Apostołami. Dlaczego jesteś w Kościele? Czy warto iść za Jezusem tą drogą?]]></description><pubDate>Mon, 11 Feb 2008 14:07:11 +0100</pubDate><dc:creator>kasia</dc:creator><guid isPermaLink="true">https://zaduchem.iq24.pl/temat/12199#k56849</guid></item><item><title>moje miejsce w Kościele</title><link>https://zaduchem.iq24.pl/temat/11206#k56838</link><description><![CDATA[Moje miejsce w kościele jest na przedostatniej ławce po prawej stronie;) a swoje miejsce w Kościele ciągle odkrywam...]]></description><pubDate>Mon, 11 Feb 2008 13:42:38 +0100</pubDate><dc:creator>kasia</dc:creator><guid isPermaLink="true">https://zaduchem.iq24.pl/temat/11206#k56838</guid></item><item><title>Piosenka Dezertera &quot;Jezus&quot;</title><link>https://zaduchem.iq24.pl/temat/12201#k56836</link><description><![CDATA[Kiedyś kumpela zanuciła mi taką piosenkę: &quot;Jak wyglądałby Jezus Gdyby żył w naszych czasach Czy chodziłby w sandałach Czy raczej w adidasach Czy piłby coca-colę I korzystał z komputera Czy miałby długie włosy I paszport Izraela Na każde pytanie oczekujesz odpowiedzi Chcesz gotowych recept, oczekujesz nadziei A co zrobisz, gdy rozkaz zabrzmi groźnie Czy będziesz protestował, czy podawał gwoździe Jak nauczałby Jezus Gdyby żył w naszych czasach Czy prowadziłby odczyty Na śródmiejskich placach Czy miałby program w radiu Albo show w telewizji Czy chciałby iść do wojska Czy ufałby policji Jaki rodzaj śmierci Jezusowi by zadano Czy umarłby na krześle Czy też by go rozstrzelano Jaki symbol męczeństwa Swojego zbawcy Na złotych łańcuszkach Nosiliby wyznawcy&quot; &quot;Jezus&quot; Dezerter]]></description><pubDate>Mon, 11 Feb 2008 13:33:08 +0100</pubDate><dc:creator>kasia</dc:creator><guid isPermaLink="true">https://zaduchem.iq24.pl/temat/12201#k56836</guid></item><item><title>Chrześcijaństwo to walka</title><link>https://zaduchem.iq24.pl/temat/12197#k56829</link><description><![CDATA[&quot;Nie myślcie, że przyszedłem przynieść pokój na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz&quot; - Mt 10,34 &quot;Gniewajcie się, ale nie grzeszcie: niech słońce nie zachodzi nad waszym gniewem - Ef 4,26 Dlaczego chrześcijanin to taki człowiek, który musi walczyć, a jeśli zazna spokoju, to już jest zgubiony?]]></description><pubDate>Mon, 11 Feb 2008 13:03:33 +0100</pubDate><dc:creator>kasia</dc:creator><guid isPermaLink="true">https://zaduchem.iq24.pl/temat/12197#k56829</guid></item><item><title>Bóg kochający czy karzący?</title><link>https://zaduchem.iq24.pl/temat/11694#k56824</link><description><![CDATA[Zosiu droga, to chyba nie jest do końca tak... Jedna z sióstr zakonnych wytłumaczyła mi, że za życia człowieka Bóg jest miłosierny, a dopiero po śmierci sprawiedliwy. Z tego wynika, że żadne ludzkie nieszczęście nie pochodzi od Boga i On nie karze nas na ziemi za nasze złe postępowanie, tylko czeka na nas ze swoim przebaczeniem i zawsze możemy do Niego wrócić. A spotykające nas zło i cierpienie jest często konsekwencją naszych złych wyborów. Bóg dopuszcza to zło do nas, bo dał nam wolność, więc raczej nie ingeruje w nasze życie. Dopiero po śmierci Bóg będzie sprawiedliwy, tzn. będzie dochodził prawa bliźniego do naszej miłości.]]></description><pubDate>Mon, 11 Feb 2008 12:43:26 +0100</pubDate><dc:creator>kasia</dc:creator><guid isPermaLink="true">https://zaduchem.iq24.pl/temat/11694#k56824</guid></item><item><title>Hej :)</title><link>https://zaduchem.iq24.pl/temat/10666#k56631</link><description><![CDATA[Urodziłam sie 1988 roku, maturzystka 2008, mam nadzieje, że mgr.teologii. Poetka- amatorka, lubiąca czerwony, czarny i brązowy kolor oraz konie. Lubie śpiewać( podobno jetsem świetna w te kolcki ) co łacze z tańce. A przed wszystkim Zaduchowiczka.Jestem osoba lubiaca poznawac innych i dokkonywać zmiany w zyciu. Pomimo,że jetsem najstarsza ze szkoły to jestem najnizsza, zaledwie 156cm, lecz w malym ciele wielki duch i tu Bog sie nie pomylił jesli chodzi o mnie, bo moja głowa peka od pomysłów.]]></description><pubDate>Sun, 10 Feb 2008 20:40:19 +0100</pubDate><dc:creator>kkropelka</dc:creator><guid isPermaLink="true">https://zaduchem.iq24.pl/temat/10666#k56631</guid></item><item><title>Bóg kochający czy karzący?</title><link>https://zaduchem.iq24.pl/temat/11694#k56130</link><description><![CDATA[To taki mix. Moje słowa połączone z renesansowym odrodzonym poglądemO:)]]></description><pubDate>Sat, 09 Feb 2008 19:43:35 +0100</pubDate><dc:creator>Zofija</dc:creator><guid isPermaLink="true">https://zaduchem.iq24.pl/temat/11694#k56130</guid></item><item><title>Propozycje</title><link>https://zaduchem.iq24.pl/temat/11570#k56077</link><description><![CDATA[Ja się zgadzam na wszystko.]]></description><pubDate>Sat, 09 Feb 2008 16:17:06 +0100</pubDate><dc:creator>losiatko</dc:creator><guid isPermaLink="true">https://zaduchem.iq24.pl/temat/11570#k56077</guid></item><item><title>moje miejsce w Kościele</title><link>https://zaduchem.iq24.pl/temat/11206#k55804</link><description><![CDATA[Od półtora roku należę do zespołu liturgicznego w mojej parafii. Daje mi to wielką radość! Jestem wdzięczna osobie, która mnie do tego namówiła. Wiele osób mówi, że bardzo im się podoba &quot;moje czytanie&quot;- ja uznaję to z komplement- niech to będzie na chwałę Pana. Dla mnie to zaszczyt przekazywać Słowo Boże.Zachęcam wszystkich do tego rodzaju posługi...:)]]></description><pubDate>Fri, 08 Feb 2008 22:00:52 +0100</pubDate><dc:creator>Agnieszka</dc:creator><guid isPermaLink="true">https://zaduchem.iq24.pl/temat/11206#k55804</guid></item><item><title>Ulubiona książka religijna</title><link>https://zaduchem.iq24.pl/temat/10787#k55791</link><description><![CDATA[Zgadzam się z Pataqq!!! Ja najpierw obejrzałam spektakl na podstawie tej książki.Wywarł na mnie ogromne wrażenie. Wyszłam porażona, dopiero potem przeczytałam książkę...Jezus jest ukazany w tej książce jako Ktoś, kto stoi zawsze przy nas, kładzie Swoje przebite ręce na naszym ramieniu i ciągle powtarza: kocham cię. On ciągle cierpi, Jego męka nie skończyła się z chwilą śmierci na krzyżu, On (bardzo często)jako jedyny nie stracił nadziei że kiedyś bedziemy lepsi... Zapamiętałam z tej książki jedno zdanie: &#039;JESTEŚ KOCHANY, NAWET JEŚLI O TYM NIE WIESZ&quot; Miłość Jezusa jest silniejsza niż nasz grzech, tylko ona uleczy nasze zranione życie O:)O:)O:)]]></description><pubDate>Fri, 08 Feb 2008 21:49:47 +0100</pubDate><dc:creator>Agnieszka</dc:creator><guid isPermaLink="true">https://zaduchem.iq24.pl/temat/10787#k55791</guid></item><item><title>Przyjaciela mam....</title><link>https://zaduchem.iq24.pl/temat/10927#k55781</link><description><![CDATA[Czasami trudno mi uwierzyć w prawdziwą przyjaźń, szczególnie wtedy, gdy ktoś kogo uważałam z przyjaciela zapomina o mnie.Miałam w liceum przyjaciółkę...tak mi sie wydawało, że to była przyjaciółka. Sylvie pisze, że przyjaciół poznaje się w biedzie...to ja byłam tą osobą, która zawsze pomogła, do której można było przyjść z problemem, od której można było oczekiwać pomocy. Pomagałam wtedy jak mogłam,często własnym kosztem, byłam przyjacielem...niektórzy śmieli się ze mnie, że robię zbyt dużo...ale ja nie żałuję tego. Smutne jest tylko to, że przyjaciółka chciała się ze mną dzielić problemami, ale nie radościami, zapomniała o mnie, bo teraz nie potrzebuje pomocy...teraz się uśmiecha...dla mnie pozostał tylko żal i wspomnienia.]]></description><pubDate>Fri, 08 Feb 2008 21:39:12 +0100</pubDate><dc:creator>Agnieszka</dc:creator><guid isPermaLink="true">https://zaduchem.iq24.pl/temat/10927#k55781</guid></item><item><title>Bóg kochający czy karzący?</title><link>https://zaduchem.iq24.pl/temat/11694#k55596</link><description><![CDATA[Trochę nie rozumiem: to, że Bóg może nas ukarać, jak niegrzeczne dziecko - czy to jeszcze ta renesansowa koncepcja, czy już Twoje słowa Zosiu?]]></description><pubDate>Fri, 08 Feb 2008 16:44:45 +0100</pubDate><dc:creator>kasia</dc:creator><guid isPermaLink="true">https://zaduchem.iq24.pl/temat/11694#k55596</guid></item></channel></rss>
